Ulubione domowe sposoby na przeziębienie

Jesień i piękna biała zima (jak siedzę w domu naturalnie) to moje ulubione pory roku. Jednak w tym okresie moja odporność bardzo spada, szczególnie, że pracuję w miejscu gdzie jest dużo ludzi (przede wszystkim dzieci). Bardzo staram się przeciwdziałać każdemu objawowi przeziębienia lub po prostu wzmocnić odporność. Dodam tylko, że każdy z tych sposobów bardzo lubię, nic na siłę.

  • Rozgrzewająca herbata – to działa zawsze i wszędzie. Herbata Earl Grey z łyżką miodu lipowego (ja kupuję u pszczelarza), sokiem z cytryny i dwoma plastrami imbiru. Pamiętajmy, żeby miód i cytrynę dodać do herbaty dopiero jak trochę wystygnie.
  • Imbirówka – nie, nie chodzi o alkohol. Są dwie metody, ja wolę opcję z gotowaniem. Kroję imbir w plasterki, wrzucam do garnka i zalewam wodą. Gotuję ok 10 minut. Gotowy napar przelewam do kubka, dodaję miód i sok z cytryny. Można wrzucić też kawałek pomarańczy, od razu milej się pije 🙂
  • Zupy – jakie? Najlepiej rosół, albo jakieś na ostro. Można się pokusić o zupę tajską (przepis tutaj) albo zrobić daal z soczewicy. Wszystko co rozgrzewa i ładnie czyści drogi oddechowe to dobry wybór.
  • Czosnek – nie stosuję żadnego mleka z czosnkiem (nie piję mleka, a poza tym to strasznie niedobre jest). W okresie wzmożonego okresu przeziębień po prostu nadużywam go we wszystkim co gotuję. Gulasz? Z czosnkiem. Warzywa na patelnię? Z czosnkiem. Pasta do kanapek? Oczywiście z czosnkiem.
  • Termofor i kocyk – ciepły dresik, kocyk, gorący termofor plus herbatka z pierwszego punktu a do tego serial lub książka. To idealny jesienny wieczór.

Oto moje top 5. A Wy jak sobie radzicie?

Reklamy

Sos bolognese

Dzień dobry w Nowym Roku! Dziś przygotowałam dla Was noworoczny sos bolognese.

IMG_20190101_183253.jpg

Składniki:

  • 2 cebule
  • 2 papryki
  • pół kilo mięsa wieprzowego mielonego
  • 5 małych pieczarek
  • 500g passaty pomidorowej
  • łyżka oleju do smażenia
  • wino czerwone (na oko – myślę, że wlałam 1/4 szkl) – można pominąć
  • sól
  • pieprz
  • bazylia
  • szczypta cynamonu

Przygotowanie:

  1. Kroję w kostkę cebulę, paprykę, pieczarki
  2. Rozgrzewam olej, podsmażam cebulę aż się zarumieni. Dorzucam mięso. Podsmażam chwilę. Wlewam 1/4 szklanki wody.
  3. Dorzucam resztę warzyw, wlewam passatę i wino. Gotuję, mieszając co jakiś czas, aż sos zgęstnieje.
  4. Przyprawiam do smaku.
  5. Podaję z makaronem lub ryżem i oliwkami.

Smacznego!

Top 6 prezentów

Szczerze mówiąc nie planowałam tego typu postu ale poczułam mocno świąteczny klimat, kiedy to weszłam do wrocławskiej kawiarni i przywitał mnie bardzo miły barista w czapce mikołajkowej a do tego świąteczne piosenki w tle. Pyszne śniadanie, boska kawa i przemiła obsługa doprowadziły do tego, że poczułam świąteczną atmosferę. A to nie jest u mnie łatwe!

Nie wiem jak Wy, ale ja lubię bardzo przemyślane prezenty (z każdej okazji). Dlatego 3 miesiące przed świętami zaczynam rozpytywać co kto chce dostać. Są jednak osoby, które nie potrafią się zdecydować lub lubią niespodzianki. Poniżej lista bezpiecznych prezentów, które u mnie zawsze się sprawdzają:

  • Książki! Czyli moja miłość. – niemal dla każdego mogę znaleźć jakąś lekturę. A jeśli nie wiem z czego ktoś byłby zadowolony to….
  • Bon do Empiku – niech sobie kupi taką książkę, jaką chce
  • Gry planszowe – wybór jest ogromny. Dla dwóch osób czy dla czterech? Taka w którą można zagrać z dziećmi? Za 30 zł czy za 200? Jest mnóstwo opcji, warto podarować komuś coś, dzięki czemu spędzi trochę czasu z innymi zamiast przed telewizorem
  • Pozornie niepotrzebne rzeczy do kuchni, które ktoś chce mieć – ktoś Ci powiedział pół roku temu że chciałby zrobić tartę ale nie ma odpowiedniego naczynia? To jest prezent dla niego! Aero press dla miłośnika kawy? A może temperówka do warzyw dla koleżanki, która właśnie została weganką? Myślę, że takie rzeczy są świetnym prezentem niemal dla każdego.
  • Kawa i/lub herbata – smakowe kawy czy herbaty będą świetnym, bardzo uniwersalnym prezentem niemal dla każdego. Ja zamawiam z krainaherbaty.pl
  • Koszulki tematyczne – dla fana kina koszulka z Deadpoolem, dla kociary ze słodkimi kociakami a dla kumpla ze studiów lub młodszej siostry z My Little Pony 😉

Lubicie planowane prezenty, czy raczej niespodzianki? Często dostajecie nietrafione prezenty? Może macie jakieś inne bardzo uniwersalne prezenty?

Jesienny kurczak z woka z kaszą gryczaną

Składniki:

  • 700g piersi z kurczaka (pokrojona w kostkę)
  • mały bakłażan (ze skórką, pokrojony w kostkę)
  • 3 małe marchewki (pokrojone w talarki)
  • duży por (pokrojony w półtalarki)
  • żółta papryka (pokrojona w kostkę)
  • olej do smażenia
  • sól
  • pieprz
  • przyprawa curry
  • słodka papryka

Przygotowanie:

  1. Rozgrzewam suchy wok. Nalewam olej. Wrzucam kurczaka. Smażę aż będzie biały.
  2. Dorzucam paprykę, marchewkę i por. Podsmażam, aż marchewka lekko zmięknie.
  3. Dorzucam bakłażan. Smażę, aż wszystko będzie miękkie.
  4. Doprawiam – nie żałując pieprzu.
  5. Podaję z ugotowaną wcześniej kaszą gryczaną.

Smacznego!

Pierwszy wpis

Wiele blogów już zaczynałam pisać i nadal nie nauczyłam się co pisać w tym całkiem pierwszym wpisie.

Iść na całość i po prostu wrzucić tematyczny wpis? A może się przedstawić, przywitać czytelników?

Dziś czuję tą drugą opcję.

img_20181115_083946_796-2131803364.jpg

Mam na imię Agnieszka, mieszkam pod Wrocławiem i od kilku lat prowadzę bloga kulinarnego na blogspocie. Ten blog powstaje ponieważ forma tamtego trochę mnie męczy i chciałabym mieć miejsce nie tylko na wrzucanie przepisów ale też żeby opisywać swoje podróże (szczególnie górskie), ulubione książki i nawet kosmetyki – na takie wpisy nie liczcie zbyt często. Jestem fanką gór, kawy, książek i wspinaczki. Mam nadzieję, że to będzie moje miejsce w sieci i że będziecie współtworzyć je razem ze mną.

Jeśli macie ochotę, zapraszam do opowiedzenia czegoś o sobie, wrzucenie w komentarzu linka do siebie. Chętnie poszerzę horyzonty.